Kompletnie nie rozumiem tej decyzji, przy 10 nominowanych filmach w kategorii Best Picture, nowy obraz Scorsese miałby praktycznie zapewnioną nominację do Oscara, nawet przy marnej kampanii promocyjnej, bo gdzie indziej czytałem, że studio tłumaczy się względami finansowymi co jest absurdalne.
Czyżby film był za słaby na Oscary?