z indianą zgodze sie co do lodówki… a co do batmana to raczej sam joker mi sie podobal ale mam zastrzerzenia do batmananiby taki msiciel itd ale jak mial sie zemscic na joekerze i jechal na niego wprost motorem i jechal i jechal o i na koncu wywalil sie bo jednak powstaly jakies watpliwosci. i w ogole jakas slaba obława jak na takiego psychopate jak joker.

"nie płacz nad rozlanym mlekiem i tak wypije je kot"