Lepsze niż dwa poprzednie ale bardzo brakuje mi jakiejś spójności między nimi. Są raczej przeglądem modnych chwytów z ostatnich lat czyli dajmy trochę iskier jak np na plakacie Mrocznego Rycerza lub dajmy litery na twarzy jak np na plakacie Social Network. Za to czwarty to Star Trek pełną gębą więc trekkies mają cudowną okazję do uszczypliwości.