Cholera, czy tylko mnie razi to jak nienaturalnie wygląda wychudzony Steve Rogers (Chris Evans)? Mam wrażenie jakbym oglądał “Metropię”.
Poza tym bombeczka – mam nadzieję, że “Kapitan Ameryka” dołączy do tej części komiksowych ekranizacji, za których papierowymi wersjami nie przepadałem (“Iron Man”, “Thor”), a same filmy pozytywnie mnie zaskoczyły.

Kapitan Ameryka













Michał Dajer
Piotr Sarota
Marek Jacek
Mikołaj Chodkowski