Żabojady mają dobrze: piękne miejsce, zjawiskowe kobiety, śródziemnomorska pogoda (ciepło i słońce:), a w tej scenerii najlepsze filmy świata. W dodatku repertuar nie ogranicza się jedynie do filmów, których przeciętny widz nie zrozumie – patrz kilkuminutowe ujęcia, długie spojrzenia i monosylaby wyrażające pełną głębie uczuć bohaterów – a są i pozycje dla przeciętnego widza (Piraci, Beaver będą pokazani poza konkursem)
Z filmów o których coś wiem chciałbym zobaczyć (w kolejności):

Melancholia – Trier i wszystko jasne
This Must Be the Place – jestem ciekawy czy będzie coś z Sorrentino, który dostał gwiazdy do dyspozycji
Habemus Papam – Stuhr, ale też duże obawy, że film będzie nudny
Drive – obsada
Martha Marcy May Marlene – chyba wcześniej Sundance, a to dla mnie dobra rekomendacja
Skóra, w której żyję – wypada w końcu coś Almodovara zobaczyć
No i liczę na jakieś niespodzianki

Lubię chleb wiec sobie zjem
I po brzuchu się poklepię