O, w końcu nie “zdjęcia koncepcyjne” to już plus. Teraz pora na naukę rozróżniania rysunków i malarstwa od renderów ( część prac do Tytanów ). W razie niepewności najlepiej podpisać “koncepty”, problem z głowy, wtopy nie będzie a i “koncepty” lepiej chyba brzmi niż “rysunki (anty)koncepcyjne”. Swoją drogą prace Kutsche są doskonałe.